GRAMY W STEEM

23일 전

Media społecznościowe oparte o blockchain to zagadnienie ciekawe zarówno pod względem ekonomicznym jak i społecznym. Czy platforma Steem oparta na własnej kryptowalucie to blogi z benefitami, czy może raczej gra, w której nagrodą są tokeny?

Przyszłym użytkownikom Steema działanie platformy jest zwykle przybliżane poprzez analogie z najpopularniejszymi tradycyjnymi social mediami, w których użytkownicy są twórcami treści. Na Steemie również można kreować treści, komentować je i oceniać. Różnicą jest to, że tzw. upvote czyli głos dodatni otrzymany od innego użytkownika, wiąże się z przyznaniem pewnej liczby tokenów, które są wymienialne na tradycyjne waluty. Głos ujemny (flaga, tzw. downvote) to zmniejszenie nagrody, włącznie z opcją całkowitego jej wyzerowania. Zachętą do głosowania na posty jest fakt, że jedna czwarta zgromadzonej pod wpisem kwoty jest dzielona pomiędzy użytkowników, którzy byli kuratorami (oddali głosy). Całość wygląda zatem jak blog z benefitem. Gdzie zatem elementy gry?

Steem to społecznościowy blockchain z własną kryptowalutą STEEM. W oparciu o ten łańcuch bloków powstają aplikacje różnego typu. Najpopularniejszą z nich jest Steemit - platforma udostępniająca użytkownikom narzędzia do publikowania treści w blockchainie Steem, głosowania i zarządzania swoimi tokenami. Użytkownicy posiadający konto na Steem mogą zamiennie korzystać z innych platform, które podobnie jak Steemit (steemit.com) są rodzajem interfejsów dla Steema. Są to na przykład Busy (busy.org), Steempeak (steempeak.com), Steemiz (steemiz.io) czy Partiko dla urządzeń mobilnych (partiko.app).

Silne konto to podstawa?

Analogie z grą komputerową zaczynają się od parametrów konta. Siła głosu użytkownika jest zależna od wysokości jego udziałów w platformie, które ulokuje w mocy konta (steem power). Udziały można zarówno kupić za pieniądze jak i wypracować poprzez publikowanie i głosowanie. Oczywiście można całkowicie pominąć aspekt budowania mocy konta i wykorzystywać platformę wyłącznie do publikowania treści, a wszystkie uzyskane tokeny jak najszybciej wymieniać na złotówki. Jednak w ten sposób niełatwo jest uzyskać satysfakcjonującą nagrodę.

Całkowite zaniedbanie aspektu społecznego powoduje, że bardzo trudno jest zdobyć i utrzymać zainteresowanie innych użytkowników.

Na taki model aktywności mogą pozwolić sobie właściwie tylko uznani twórcy, którzy swoją markę i grono fanów zbudowali na innej platformie, a i to pod warunkiem, że ich odbiorcy zechcą wraz z nimi przenieść się na Steem oraz wzmocnić swoje konta poprzez własną pracę lub zakup tokenów.

Wyobraźmy sobie sytuację przeciwną. Użytkownik nie tworzył dotychczas żadnych treści i chciałby na Steemie uzyskiwać przede wszystkim nagrody z kuracji. Najprostsza droga to zakup sporej liczby tokenów i uzyskanie silnego głosu, a tym samym dużego wpływu na podział nagród. Można również najpierw wypracować moc konta, a później skupić się na mechanizmach pozwalających na uzyskiwanie maksymalnego dochodu z głosowania na treści wytworzone przez innych użytkowników. Przydaje się tutaj zdobycie poziomu eksperckiego w szacowaniu wysokości potencjalnej nagrody w zależności od atrakcyjności publikacji i czasu zagłosowania na nią oraz opracowanie własnych narzędzi umożliwiających automatyczne oddanie głosu w najbardziej opłacalnym momencie.

Na platformie Steem można głosować również na własne treści. Mechanizm ten miał w zamyśle redukować potrzebę tworzenia multikont i mało społecznościowe głosowanie tylko na własne posty i komentarze. W praktyce nic nie stoi na przeszkodzie, aby skupić się na zagarnianiu puli dla siebie, czy to poprzez system multikont, czy też właśnie poprzez wysokie samogłosowanie. Jedyną karą za ten proceder może być niechęć innych użytkowników, którzy mają możliwość sprawdzenia metodyki głosowania danego konta. Steem jest w tym względzie transparentny – każdy użytkownik może zajrzeć do portfela każdego innego użytkownika, może zobaczyć wszystkie operacje wykonywane z danego konta, skorzystać z narzędzi obrazujących sposób głosowania, prezentujących statystyki.

Jeszcze więcej głosów dla Ciebie?

Kolejna możliwość pomnażania tokenów to boty. Każdy użytkownik może po prostu zakupić głosy od sporej liczby kont botów, albo delegować swoje tokeny do takiego konta i w zamian za to uzyskiwać procent od zysków. Jest to praktyczne rozwiązanie dla kogoś, kto ani nie tworzy treści, ani nie jest nimi zainteresowany. Oczywiście współpraca z botami również nie jest dobrze postrzegana przez użytkowników skupionych na tym, aby platforma gromadziła coraz lepszych twórców i oferowała coraz ciekawsze treści, ale kary są stosunkowo niskie w stosunku do potencjalnych profitów i dotyczą właściwie tylko zakupu głosów na własny post. Użytkownika delegującego swoje tokeny społeczność nie może powstrzymać ani ukarać.

Boty oferujące głosy w zamian za opłaty były naturalną reakcją ekosystemu na pewną, zdawałoby się niewielką, ułomność Steema. Otóż twórcy zaprojektowali możliwość promowania treści w zamian za tokeny, ale ten rodzaj promocji po prostu się nie sprawdził. Strony umożliwiające publikowanie na łańcuchu bloków Steema (Steemit, Busy, Steempeak) posiadają specjalną zakładkę „Promowane”, ale w praktyce okazało się, że użytkownicy w ogóle z niej nie korzystają. Przeglądają natomiast zakładki „Nowe” oraz „Aktywne” (ang. trending). W zakładce „Nowe” posty pojawiają się w kolejności utworzenia – najnowsze na samej górze. Ta zakładka jest najważniejsza dla kuratorów, bo to na nowe, najlepsze, a nieodkryte jeszcze przez innych użytkowników posty najbardziej opłaca się głosować. Jednak bardzo wielu użytkowników śledzi „Trending”, który wyświetla najpopularniejsze (najlepiej wynagrodzone) posty ostatnich dni. Aby znaleźć się u szczytu tej listy wystarczy uzyskać sowite głosy, a te można po prostu kupić. Czy to się opłaca? Czasem tak. Często użytkownicy dokładają również swoje głosy do postów widocznych wysoko w trendingu. Na pewno obecność w pierwszej dziesiątce pozwala na zdobycie pewnej rozpoznawalności, budowanie własnej marki.

Negatywne konsekwencje kupna głosów u botów to wykluczenie ze wsparcia przez tych użytkowników, którzy preferują głosowanie wyłącznie na posty nieprzewartościowane, zbierające głosy w sposób naturalny.

Niezgoda na przydział nagrody zbyt wysokiej w stosunku do subiektywnie ocenianej wartości treści może być również wyrażona flagą (głosem ujemnym). Na Steemie działają również kuratorstwa – silne konta wspierające dobre treści (kryteria są zależne od danego kuratorstwa). Często wśród zasad przyznawania głosu tych kont znajduje się również taka, że post nie może być wspierany("upvotowany") przez konta płatnych botów.

Strategie rozgrywki

Na Steemie ograniczeniem sposobów pozyskania followersów, głosów i tokenów jest wyłącznie wyobraźnia użytkownika. Aspektów działalności jest tyle, że przypomina to rodzaj blogowego sandboxa gry komputerowe z otwartym światem - gracz może pozwolić sobie właściwie na wszystko . W teorii najkorzystniejsze byłoby głosowanie na najlepsze treści, które pojawiałyby się później wysoko w wyszukiwarkach i sprawiały, że rosłaby rozpoznawalność i popularność Steema. Bardzo silna jest jednak pokusa głosowania przede wszystkim na własne treści lub nawiązanie współpracy w celu systematycznej wzajemności. Można w tym celu spróbować wypromować własny projekt lub grupę wsparcia, zgromadzić użytkowników wokół stworzonego przez siebie tagu.

Metody zachęcenia użytkowników do głosowania właśnie na nas są dowolne i ich spektrum jest bardzo szerokie, natomiast sukces często wiąże się z wymyśleniem nowego sposobu, czegoś, czego jeszcze nie było – konkursu, systemu wsparcia, atrakcyjnych zasad głosowania.

Przykłądem jest stworzenie kręgu użytkowników głosujących z taką samą siłą na wszystkie posty niezależnie od ich tematyki i wkładu pracy autora. Mogą to być również proste metody bezpośrednich i natychmiastowych korzyści - od obietnicy wzajemności (głos za głos, follow za follow), po napisanie wprost o nagrodzie („Komentarze nagrodzę swoim upvotem!”). W grupie użytkowników zgromadzonych na przykład wokół tagu tematycznego można lobbować za przyjęciem zasad, które najkorzystniej wpłyną na nasz status i wysokość nagród. Można również obiecać coś innym użytkownikom, a obietnicę niekoniecznie zrealizować, prowadzić projekt, w którym inni użytkownicy będą budować przede wszystkim siłę naszego konta, inicjować spory, zakulisowe rozgrywki, stosować trolling. Więcej pomysłów w Księciu Machiavellego. ;) Jeżeli ktoś ma bardziej idealistyczne podejście, może prowadzić analogiczne działania, dbając jednak o nagradzanie twórców, członków grupy lub osób zaangażowanych w projekt zgodnie z nakładem pracy i unikając żerowania na innych użytkownikach. Ma to spory plus – pozwala uniknąć opinii kombinatora i grabieżcy puli.

STRATEGIA 1:STRATEGIA 2:
Użytkownik przyjął szeroką strategię głosowania. Oddaje głosy na treści publikowane przez wiele kont, nie głosuje na własne treści. W analizowanym czasie otrzymał głosy 334 kont na własne publikacje.Użytkownik stosuje wąsko-egoistyczną strategię głosowania. Oddaje głosy przede wszystkim na własne treści i nieliczne publikacje innych użytkowników. Sam zebrał głosy 148 kont.

Dodatkowa minigra na Steemie to gra w reputację. Reputacja ma niewielki wpływ na działalność użytkowników. Właściwie przekłada się tylko na to, że flaga od użytkownika z niższą reputacją nie wpływa na reputację „wyższego”, a w drugą stronę i owszem. Posty użytkownika z reputacją poniżej wyjściowego poziomu 25 domyślnie nie są wyświetlane, ale wystarczy kliknąć „pokaż więcej”, aby były znów widoczne. Reputacja rośnie, gdy otrzymujemy głosy od użytkowników z większą reputacją, spada, gdy otrzymujemy od nich flagi.

KONKURSY:
Popularną metodą promowania konta jest organizowanie konkursów. W polskiej społeczności Steem powstawało w ostatnich dziesięciu miesiącach po kilkadziesiąt oznaczanych tagiem "pl-konkurs" wpisów. Może to oznaczać, że metoda ta spowszedniała już nieco użytkownikom i nie gwarantuje sukcesu.

Na platformie istnieje społeczność tagu #polish, są również inne społeczności językowe. Dla twórców nieznających języków obcych jest to szansa zbudowania własnej marki w rodzimym języku, dla osób posługujących się również najpopularniejszym na platformie językiem angielskim jest to kolejny punkt decyzji strategicznej. Wprawdzie w tagach z treściami anglojęzycznymi często nagrody są kilkakrotnie większe niż w przyjętych przez polską społeczność tagach z prefiksem pl-, ale również szansa zaistnienia, zostania zauważonym, jest wielokrotnie mniejsza. Wielu użytkowników prowadzi równolegle dwa konta – jedno dla treści w języku polskim, drugie dla treści anglojęzycznych. Niektórzy publikują na przemian posty po polsku i po angielsku, niektórzy od czasu do czasu tłumaczą na angielski wybrany post i publikują go w tagach międzynarodowych.

Miłośnicy gier z wyraźnym aspektem walki pomiędzy graczami (ang. player versus player - PvP) mogli na razie nie czuć się wystarczająco zachęceni. Na Steemie oczywiście można grać przeciwko innym graczom. Jest to swoisty fenomen platformy. Flagi podobnie jak głosy in plus nie są anonimowe, stąd bardzo częsta jest chęć odwetu za oflagowanie treści. „Flag wars” można toczyć pomiędzy użytkownikami, jak również pomiędzy grupami użytkowników. Nie jest to działalność opłacalna (za głosy ujemne nie jest przydzielana nagroda kuratorska), ale najwyraźniej satysfakcjonująca. W gromadzeniu reputacji i budowaniu mocy konta również można położyć silny nacisk na rywalizację z innymi użytkownikami.

Gracze, którzy lubią wprowadzać element chaosu, zburzyć coś, zepsuć rozgrywkę innym będą tu mieli również całkiem sporo do zrobienia. Można flagować bez uzasadnienia, spamować postami i komentarzami, trollować, wywoływać „dramy”. Można również naruszać prawa osób trzecich. Jedyna możliwa kara to flagi i wiążąca się z nimi utrata reputacji.

Jeszcze jednym aspektem Steema jest możliwość gry na wewnętrznej giełdzie tokenów STEEM i Steem Dollars (SBD). Arbitraż pomiędzy zewnętrznymi giełdami również jest możliwy, zatem fani handlu i gry na giełdzie również mają szansę robienia tego, co lubią najbardziej.

Ty decydujesz

Wszystkie omówione powyżej aspekty gry można mieszać w wybranych przez siebie proporcjach i ponawiać z autorską, unikalną częstotliwością. Gracz na platformie Steem sam decyduje o tym, w jakim stylu i na jakim poziomie prowadzić będzie rozgrywkę o tokeny.

Warto jednak pamiętać o tym, że takie podejście wiąże się z tym, iż przede wszystkim jako gracz, a nie jako członek społeczności będzie postrzegany i tak jak w każdej grze, kolejne bitwy będą wygrane lub przegrane.

Być może korzystniej (zależnie od potrzeb i cech charakteru użytkownika) będzie na wstępie odrzucić koncepcję, że Steem jest grą? Może łatwiej będzie po prostu funkcjonować na platformie tak, jak w każdym medium społecznościowym i robić to, co do tej pory robiliśmy na swoim profilu, kanale czy, blogu? Naturalnie w ekosystemie social media około 90% akcji powinno być związanych z odbiorem treści, a 10% z ich kreowaniem. Realizowanie swoich pasji z jednoczesnym otwarciem na działalność innych to całkiem pewna droga do tego, aby czas spędzony na Steemie był owocny i przyjemny. Naturalne są wówczas interakcje z innymi użytkownikami, a to właśnie oni są największą wartością tej platformy.

BIBLIOGRAFIA

  1. Steem whitepaper, https://steem.io/steem-whitepaper.pdf

  2. Co to jest blockchain i kto powinien się go obawiać?, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Co-to-jest-blockchain-i-kto-powinien-sie-go-obawiac-7557056.html

  3. Five Top Blockchain-Based Social Networks, https://www.cryptomorrow.com/2017/12/09/blockchain-based-social-media/

  4. giaur, Tomasz Rostański, Teoria gier, 2003, książka dostępna również online: http://coin.wne.uw.edu.pl/tkopczewski/MIKROsite/teoria_gier_ksiazka/index.html

  5. J. Ł. Grzelak, Współzależność społeczna, w: J. Strelau (red.): Psychologia. Podręcznik akademicki.. T. 3., 2000

  6. Przegląd społeczności #polish. Analiza własna, https://steemit.com/created/polish


O autorce
Dorota Śliwak. Z wykształcenia biolog i bibliotekarka. Pasjonatka regionaliów i historii lokalnej - bloguje o książkach, swoim mieście i wycieczkach po Dolnym Śląsku. Z ręką na pulsie nowych technologii. Na Steemie od lipca 2016.
Konto na SteemitBlog Lectorium na platformie dblog.pl
Artykuł powstał w ramach organizowanego na blogowisku Steemit konkursu pod tagiem pl-publikacje. Został opublikowany w magazynie I Love Crypto (nr 1(3) 2019 STYCZEŃ-MARZEC). magazyn.iLoveCrypto.pl

Pierwotnie opublikowano na Lectorium. Blog na Steem napędzany przez dBlog.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
STEEMKR.COM IS SPONSORED BY
ADVERTISEMENT
Sort Order:  trending

Kolejna możliwość pomnażania tokenów to boty.

Już (chyba) nie ;) Rok na Steemie pod kątem dynamiki zmian to jak dekada w realu.

·

Tak. Teraz zdecydowanie napisałabym o zmianach ostatniego HF i polskim diamenciku, za jaki uważam dblog. :)

Z drugiej strony na technikę człowiek zawsze wynajdzie inną technikę. Wzrosło znaczenie wzajemności i tworzenia treści nie w tagach, w których ma się coś ciekawego do powiedzenia lub napisania, ale tam, gdzie jest sowita kuracja. :)

·
  ·  22일 전

Nadal istnieje możliwość kupowania głosów.
Tyle tylko, że teraz znacznie mniej to się opłaca zarówno kupującemu jak i sprzedającemu.
Było by jeszcze lepiej gdyby więcej osób uczestniczyło w szczerym oszacowywaniu wartości postów (zarówno głosami w górę jak i w dół).

Dzięki :)

Gratuluję artykułu i publikacji :)

Czy mogę podlinkować Twój artykuł na stronie "Steem dla opornych" (FB)?

·

Oczywiście. :)

Czesc @bowess

Ciekawa lektura. Widze ze uzyles taga 'engrave'. Czy masz moze cos wspolnego z tym projektem?

ps. zauwazylem ze grasz w holybread. Wlasnie stoczylismy niezle morderczy pojedynek :) (ja jako @project.hope)

Pozdrawiam
Piotrek

·

Cześć!
Gdy padła propozycja blogowania na steemie za pośrednictwem dblog.pl, który jest projektem Engrave dla polskiej społeczności, zgłosiłam się jako pierwsza i od tego czasu publikuję na lectorium.dblog.pl. A posty widać we wszystkich interfejsach. :)

Do zobaczenia również w HolyBread. :)

·
·

I kolejna potyczka w holybread miedzy nami :)

Dziekuje za szybka odpowiedz @bowess. Jak Ci sie podoba holy poki co?

ps.
ja probowalem engrave i brakuje mi prostej opcji stworzenia wlasnej postrony typu 'about' albo 'kontakt' :(

·
·
·

Pewnie jeszcze nie raz się spotkamy na arenie. Na razie gram, bo lubię aspekt rozwijania postaci.

Bardzo ciekawy artykul @bowess. Dlugi ale warty przeczytania (tak do poduszki w sam raz :)

Ja lubie patrzyc na ekonomie STEEM i upvoty troszke z innej perspektywy. Postrzegam obecny proces jako redystrybucje inflacji - redystrybucje poprzez upvoty, ktorych sila zalezy od zainwestowanych srodkow (steem powered up).

Na platformie Steem można głosować również na własne treści.

Zdecydowanie nie polecam. Szczegolnie jesli posiadana przez nas sila upvotu jest znaczna i spowoduje, ze nasz post przyciagnie uwage ludzi nie tolerujacych tzw. self-upvotow.

Pozdrawiam
Piotrek

·

No właśnie chyba dopiero od poziomu wieloryba ewentualnie mocnego delfina to tak działa. W społeczności #polish jest bardzo duża akceptacja dla oddawania głosów na swoje posty. Podobnie jest zresztą z tipowaniem własnych postów, jak i zgłaszaniem swoich postów do zagranicznych kuratorstw. Taka postawa nie jest "potępiana" chociażby niedokładaniem własnego głosu do tak podbijanego postu. Odwrotnie - ludzie zauważając, że ktoś w ten sposób gromadzi spore kwoty pod postem, jeszcze dokładają swoje głosy. Zawartość postu, jego potencjał wyszukiwań czy zaistenienia poza niszą steemową jest sprawą trzeciorzędną.