Nie koziołek, nie biedronka... Co zabija dzieci? Szczepionka!

6개월 전

Też się nie spodziewałem, że coś napiszę. Ale takiego sutenerstwa na logice nie spodziewałem się również. Mam nadzieję, że to bardzo sprytny trolling. No i, jeśli tak, to brawo - zostałem sprowokowany, pomimo bezmiaru mojego lenistwa.
Jednak jest szansa, że @khrom napisał swój tekst na poważnie. Jeśli by tak było, to taka publikacja nie moze pozostać bez odpowiedzi. Wszystkim polecam przeczytać esej, do którego się odniosę - nie chcę za dużo cytować, bo to troche nieładnie.
Nie przedłużam.
@khrom - pucio pucio

Czasy są ciężkie.

Cywilizacja, jak każdy kijek, ma dwa końce. Pierwszy koniec - przyjazny i praktyczny - pomoże Ci wydostać się z odmętu problemów. Drugi budzi niepokój - barwę ma brązową, powierzchnie lepką, a jego zapach wwierca Ci się w nozdrza by potem prześladować. Wraz z rozwojem technologii komunikacyjnych, rozwinęły się narzędzia kontroli ich użytkowników. Szary człowiek jest celem ataków propagandowych o niesłychanej, dotąd, skali. To prawdziwa wojna informacyjna między nami a instytucjami i koncernami - stawką jest władza nad naszym życiem i zdrowiem. Przegrywamy.
Skutkiem tej porażki jest bezlitosne pranie mózgu i zamordyzm. Dokładniej - powszechny obowiązek szczepień dzieci.

Jeśli Khrom może wrzucać wykresy bez opisu i sensu, to ja se wrzucę taką focię. Mnie ona cieszy.
68523663_2391066450932680_3962823924378501120_n (1).jpg

Trzeba wierzyć.

A te szczepionki, to coś pomagają, czy szkodzą? Nie ma sensu sprawdzać korporacyjnego bełkotu. Jakieś fakty? Jakieś "racjonalne badania"? Dokumentacja? Strata czasu! Masz wierzyć.
Khrom zauważa gorzko, że prawda będzie tam, gdzie specjaliści i pieniądze. Naukowcy i konowały, finansowani przez Big Pharma, sklecą parę trudnych słówek w przerwach między rytualnymi orgiami (o tym zaraz) i już obraz świata będzie zgodny z interesem elit. Ręka rękę myje...

...Bąbelkom pętla na szyje!

No bo właśnie - jest coś takiego, jak NOP, czyli Niepożądane Odczyny Poszczepienne. Co to takiego? Są to szkodliwe dla zdrowia skutki uboczne szczepień, które, choć występują chyba całkiem powszechnie, to są skrzętnie ukrywane przez tę lekarsko-farmacyjno-ministerialną szajkę. Zarówno skala ich występowania, jak i zakres zagrożeń to w tym antyludzkim państwie tabu. Dziwnym nie jest - lista przymusowych szczepień rośnie w Polsce z każdym rokiem. Oczywiscie nasz rząd przyznaje się do bardzo znikomej ilości przypadków powikłań, w statystykach które fabrykuje.
No dobra, a jakie to powikłania? Khrom wspomina:

  • cofanie się w rozwoju
  • ciężkie powikłania "po katarze" w postaci drgawek i padaczki lekoopornej
  • śmierć w wyniku ciężkiej choroby, która zaczęła się 2-3 dni po szczepieniu
  • cierpienie

Ze swojej strony dodałbym jeszcze brak uśmiechu, chandrę i niewygodę na tapczanie. A tu jest jeszcze więcej!

Straszne? Znalazłoby się więcej, tylko że te lekarskie świnie robią wszystko, by udowodnić brak korelacji między szczepieniem a chorobami naszych bąbelków! Doświadczenie, specjalistyczna wiedza i uniwersytecki świstek bardzo im w tym pomagają. Autorytet przecież...
Na usta pcha się pytanie:
A co z autorytetem zwykłego człowieka bez wykształcenia? Kto wie?
Niech to tak sobie zawiśnie, mi się tu kończy poczucie humoru.

Ale na refleksje czasu nie ma! Nie ma tez czasu rozważyć, czy to wszystko powyzej, to na pewno prawda. Ona niby gdzieś tam sobie jest, ale lepiej uwierzyć w propagandę systemu, lub mocny głos opozycji. Pieprzyć dane liczbowe, analizę metodologiczną dostępnych badań i niezależne ośrodki badawcze, które może i szło by opłacić. Wiara czyni cuda! Abstrahujemy!

Ściemnienie!

Autor: John Singer. Pozdro dla kumatych.

Tutaj dostajemy odpowiedź, po co nam ta cała wiara była. Na potrzeby tekstu, Khrom wprowadza nam metaforę religijną, gdyż najwyraźniej w taki sposób odbiera obecny trend na szczepienia w cywilizacyjnym mainstreamie. Dowiadujemy się, że opisane przypadki poszczepiennych powikłań, to tak na prawdę ofiarne poświęcenia podczas rytuału szczepiennego, na ołtarzu nie wiadomo kogo, bo już Autor nie napisał.

I to ma być, kurde, FAKT! I ja sobie tego nie wymyśliłem, tu proszę, oto cytat: "Jeden Fakt pozostaje jednak niezmienny. Osoby które cierpią i umierają w wyniku NOPów są współczesnymi „krwawymi ofiarami” rytuału zwanego ochronnym programem szczepień...".

Jako że poczucie humoru skończyło mi się parę linijek wyżej, zupełnie poważnie odpowiadam:
To nie jest fakt, to jest interpretacja. Serio, serio.
No ale dobra, dowiadujemy się, że Krwawy rytuał szczepienny, jest uzasadniony zmniejszaniem niepokojów społecznych. Ludziom jest lżej na sercu że władze walczą z mrocznym widmem epidemii, więc mniej się awanturują, częściej noszą krawaty, takie rzeczy.
Autor w tym wszystkim sugeruje nam, że niezależnie, czy rytuał jest skuteczny, czy nie - składanie krwawych ofiar nie jest etyczne. No i tu sie nie zgadzam, chyba że zdradziłby rdzeń etyczny, zgodnie z którym ocenia taki rytuał. Na gruncie tej ocenianej religii, rytuały, które zapewniają realne boskie wsparcie są perfekcyjnie etyczne. Religijne porównanie powszechnego obowiązku szczepień drażni mnie z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że jest różnica między wiarą a wiedzą i że te aktywności są nie do końca adekwatne względem siebie. Po drugie dlatego, że bez bóstwa, metafora religijna wydaje mi się niekompletna. I tu zrobię krok dalej i pokaże boga, który mógłby być podmiotem takiej religii.
To ten, któremu fani "Gry o tron" zwykli odpowiadać słowami "Nie dzisiaj."

Valar morghulis

Wszyscy umrzemy. Dlaczego akurat Śmierć mi tu pasuje? No bo taki moglibyśmy mieć z nią układ - oddajemy jej kilku, a ona przychodzi po resztę trochę później. Tak by to działało, ale w świetle obecnych badań (w które Khrom nie wierzy) ryzyko śmiertelnych powikłań poszczepiennych jest tak małe, że Kostucha dostaje jakiś kawałek dziecka rocznie. Mam nadzieję, że lubi puzzle.
Khrom o Śmierci nie wspomniał, ale wspomniał o jej dobrym koledze spod bloku - Doborze Naturalnym. Dobór Naturalny to chyba niezła szycha w tym panteonie, gdyż usuwa on z puli genowej dzieci, które mogłyby przekazać swoje wady systemu immunologicznego swoim dzieciom i w ten sposób osłabiają cały gatunek. Ludzie mieliby ingerować w ten boski plan poprzez obowiązek szczepień, wskutek którego umierają nie te dzieci, które powinny. No słodko, ale nie rozumiem dlaczego. Jeśli dziecko umiera po ekspozycji na antygen jakiejś choroby, przyjmując jej upośledzoną bądź martwą postać, to umarłoby ileś razy bardziej przy styczności z dziką postacią choroby. Jeśli zaś umiera, bądź ciężko choruje z powodu kontaktu z innymi związkami znajdującymi się w szczepionce ( amelinium, rtęć, pedofilian, autyzm, diHolokaustek Otrucia), to mamy tu dobór naturalny w czystej postaci - większość z tego powodu nie cierpi, tylko jednostki najsłabsze. Dla ludzkiej populacji, jednak bardzo się to opłaca. Mimo braku wiary w wyniki badań odnośnie skuteczności szczepionek i częstotliwości wystąpienia NOP, Khrom musi wziąć na klatę FAKT, że, wraz z rozpowszechnieniem szczepień, umieralność niemowląt drastycznie spadła, a ludzka liczebność drastycznie urosła. Jakoś też coraz rzadziej słyszymy o epidemiach chorób, na które się szczepimy.
A jak to jest z zagrożeniem epidemiologicznym? Czy osoba niezaszczepiona ma szansę przeżyć bez kontaktu z zakaźnymi chorobami? No ma i to bardzo duże, gdyż jest coś takiego jak odporność populacyjna.

Valar dohaeris

odporność stada.jpg

Wszyscy służymy. Odporność populacyjna polega na tym, że osobniki z silniejszą odpornością nie przenoszą choroby dalej, wskutek czego choroba nie dociera do osobników słabszych. Termin powstał w wyniku obserwacji populacji ludzkich i zwierzęcych poddanych szczepieniom - im więcej szczepionych osobników, tym mniejsza szansa na wybuch epidemii. Jednak niezaszczepiony bąbelek może być względnie bezpieczny dopiero w momencie, w którym ilość szczepionych osobników osiągnie jakiś pułap. Dla każdej choroby jest on trochę inny, ale w każdym przypadku bardzo wysoki (powyzej 70%, często ok. 90% z hakiem). Wniosek? Możemy kręcić noskiem na obowiązek szczepień jedynie wtedy, gdy mamy pewność, że znakomita większość populacji jemu podlega. Jeśli ludzie przestaną się szczepić, to nie będziemy narzekać na NOPy, tylko na prawdziwe epidemie. I to się już działo i tu możecie o tym przeczytać, na przykład.
No dobra, ale dla Khroma to nie są argumenty, gdyż uważa on, że powszechny obowiązek szczepień jest nieetyczny, ponieważ jest obowiązkiem. Powinniśmy mieć wybór. Tu wypada mi odpowiedzieć:

Nie ma żadnego wyboru.

Bąbelek odczuwa efekty szczepionkowego wyboru i nie ma na ten wybór żadnego wpływu. Rodzice zawsze wybierają za niego. Dylemat etyczny między obowiązkiem a dobrowolnością szczepień jest, więc następujący:
Czy skazywać ludzi na decyzje specjalistów w jakiejś dziedzinie, czy na decyzję rodziców, którzy nie zawsze kierują się wiedzą, za to zawsze emocjami? Rodzic może nie szczepić dziecka bo boi się igły i myśl o perforacji ciałka latorośli napawa go grozą. Miłość może i jest piękna, ale nic nie przeszkadza jej być głupią.
Dla mnie sprawa jest całkiem jasna. Dzieci nie są niczyją własnością, rodzice tylko odpowiadają za nie prawnie, ale to w żaden sposób nie czyni z nich panów życia i śmierci dla swoich latorośli. Jeśli ktoś lepiej wie, co jest dla dzieci dobre, to słucha się tego kogoś, nie rodzica, niezależnie od wszystkich pozytywnych emocji, które rodzic w dziecku kanalizuje.

Oczywiście Khrom poddaje pod wątpliwość oficjalne wyniki badań, uważa że statystyki mogą być zaniżane i NOPy sieją śmierć w populacji, która bez obowiązku szczepiennego byłaby długowieczna i kwitnąca.
No to dobra - uszanujmy te obawy i wyobraźmy sobie taką sytuację. Rodzi się Wam synek, którego nie szczepicie bo baliście się NOPów. Rośnie Wam zdrowo i jedziecie na wycieczkę do Włoch. Jest tam ostatnio trochę problemów z odrą, co przypłynęła na pontonach, wraz z nieszczepionymi imigrantami. Bąbelek ma gorączkę, kaszle i nici ze szczęśliwych wakacji - wracacie się leczyć na ojczyzny łono. Słuszna decyzja, synek po czasie, który musi minąć, abyście zaczęli się poważnie martwić, odwiedzili lekarza i otrzymali diagnozę - trafia na oddział zakaźny, gdzie leczy się wzorowo i wychodzi cało z tego ambarasu. Silny młodzieniec, powinszować. Świetnie sobie też poradził, jako bomba biologiczna, siejąc na oślep odrę, na którą, dzięki Wam, zachorowały zarówno dzieci silne, nieszczepione, jak i te z wrodzoną wadą systemu immunologicznego, no i te, świeżo po przeszczepach, lub z nowotworami, których odporność ledwo dycha.
Wypada zadać pytanie bardzo podobne do tego, które zadał Khrom:

Jeśli z powodu własnego lęku, ignorancji i niewłaściwego stylu życia (szlajanie się za granicą), Twoje dziecko miałoby zachorować na ciężką chorobę, to czy chciałbyś, aby ktoś umarł przez nie zarażony abyś dalej mógł żyć w swojej bańce informacyjnej, czy raczej wolałbyś nauczyć się sprawdzać informacje, jakie do Ciebie trafiają, pod kątem zwykłej logicznej spójności i odróżniać fakty od mitów, do cholery?

Bo to nie jest tak, że w te wszystkie statystyki można wierzyć albo nie. Publikowane badania mają noty metodologiczne, które pozwalają na ocenę,w jakimś stopniu, czy to bujda na resorach, czy sensowne badanie. Twój wykres, Khromie, został pięknie wyjaśniony w komentarzu do Twojego tekstu, przez kolegę @lukmarcus, którego gorąco pozdrawiam.

Będę kończył

Nie zamierzam się zasłaniać etyką, bo się na niej nie znam. Starałem się operować w ramach, które narzucił Khrom w swoim eseju i mam wrażenie, że moja riposta jest adekwatna i kompletna. Na część postulatów nie odpowiedziałem, bo nie wydawały mi się one kluczowe i nie chciałem się znęcać. Z riposty zrobiło się 10 minut czytania i myślę, że to wystarczająco dużo dla Was i dla mnie, bo jednak omawiany esej wywołał we mnie niezbyt pożądaną reakcję emocjonalną. Mimo wszystko, czuję, że nie wyczerpałem jeszcze tematu szczepionek i walki z nimi. Może tego nie widać, ale w trakcie pisania zrobiłem spory risercz. Wpadłem na parę pomysłów, jak można go wykorzystać bardziej adekwatnie, więc spodziewajcie się przynajmniej dwóch antyszczepionkowych tekstów w bliskiej przyszłości.

Tu macie fajną bajkę na temat szczepionek:

Pozdrawiam cieplutko.

Tekst bierze udział w 69 edycji Tematu Tygodnia, w kategorii Riposta. Sami se zobaczcie, jakie tam są super tematy i też weźcie udział: https://steemit.com/tematygodnia/@steemit-polska/tematy-tygodnia-69-rozgrzewka-tematy


Pierwotnie opublikowano na Szklany Wilk. Blog na Steem napędzany przez DBLOG.


Pierwotnie opublikowano na Szklany Wilk. Blog na Steem napędzany przez DBLOG.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
STEEMKR.COM IS SPONSORED BY
ADVERTISEMENT
Sort Order:  trending

Taaak! Masz racje. To jest to! Ten artykuł i poniższe badania dowodzące tego że szczepienia Wzw b mogą uszkadzać mózgi sprawiły że przejrzałem na oczy!

https://vaccinesafetycommission.org/pdfs/Wang%20Yao%202018%20Cytokine%20IL-4%20Hep%20B%20Hippocampus.pdf

Anty szczepionkowycy to ofiary NOP po wzw b które maja uszkodzone mózgi i nie dostrzegaja że szczepionki są bezpieczne i poprawiaja jakość naszego życia a mnogość i rozmaitość powikłań poszczepiennych jest w rzeczy samej niska w stosunku do ilości ofiar !

kurdee ty to masz łeb:P

Co teraz? szczepić czy nie szczepić? no bo jak szczepimy to rośnie ilość antyszczepionkowców po uszkodzeniach mózgu, którzy przecież w końcu mogą dojść do władzy i zakazać szcezpień przez co wszyscy wymrzemy, a jak nie szczepić to wszyscy wymrzemy.... Cholera! jaka zagwozdka. Co teraz miszczu?

·

teraz se policzyć, czy jest większa szansa na choroby demielinizacyjne, czy na raka wątroby i bać się adekwatnie :D

·
·

choroby demielinizacyjne ośrodkowego układu nerwowego;
stwardnienie rozsiane (wraz z podobnymi chorobami – idiopatycznymi, demielinizacyjnymi chorobami zapalnymi),
poprzeczne zapalenie rdzenia,
choroba Devica,
postępująca wieloogniskowa leukoencefalopatia,
leukodystrofie (historycznie),
mielinoliza środkowa mostu,
choroba Schildera,
podostre stwardniające zapalenie mózgu
ostre rozsiane zapalenie mózgu i rdzenia
Choroby demielinizacyjne obwodowego układu nerwowego;
zespół Guillaina-Barrégo oraz przewlekła zapalna poliradiokuloneuropatia demielinizacyjna,
neuropatia obwodowa anty-MAG.

W innym podziale wyróżnia się również genetyczne choroby metaboliczne z objawami postępującej demielinizacji[1]:
leukodystrofia metachromatyczna,
mukosulfatydoza,
choroba Krabbego,
adrenoleukodystrofia sprzężona z chromosomem X,
choroba Canavan,
choroba Pelizaeusa-Merzbachera,
acyduria glutarowa typu I,
cytopatie mitochondrialne.

Na początku lat 80. rozpoznawano objawy wzw B u 45 osób na 100 000 mieszkańców. Aktualnie liczba nowych zgłoszeń waha się w zakresie 4-9 na 100 000 mieszkańców, uwzględniając zakażenia HBV.

Hmm no faktycznie warto sie zastanowić czy skazać całą populację zdrowych ludzi na powyższą listę czy też te 45 osób na wzw b które jest z resztą najczęściej wynikiem procedur medycznych albo narkomanii XD

btw czy to nie zapalenia mózgu boimy się uciekając przed odrą?:P A może zapalenie mózgu nigyd nie było wynikiem prezchorowania odry tylko powikłaniem po wzw b które wprowadzono jako obowiazkowe wcześniej niż MMR.

·
·
·

zapalenie mózgu jest możliwym powikłaniem po odrze, ale nie tylko jego sie po odrze boimy, samej odry też sie boimy. Twoje badanie sugeruje, że szczepionka na wzw B może wywołac zapalenie mózgu tak jak wzw B, co prowadzi do mocnego odczynu cytokinowego, który w efekcie może powodować zmiany neurologiczne, czyli , jak rozumiem chorobę demielinizacyjną. czyli potencjalnie powoduje te same powikłania co wzw B, tylko ryzyko mniejsze.. Zrezygnuj ze szczepień wzw B, a zobaczysz co sie bedzie działo. Nie chcę tu szafować doborem naturalnym i innymi wytrychami tego rodzaju. pozatym wzw B u niemowlaków ma duże ryzyko powikłania w postaci raka wątroby, i są to powikłania znacznie częstsze od neurologicznych.

·
·
·
·

Dobra ja walnę z innej beczki bo tą drogą i tak do niczego nie dojdziemy...

To zwolennicy szczepień chcą wprowadzać profilaktyczną przymusową procedurę medyczną na skalę globalną a nie jej przeciwnicy więc to po waszej stornie leży rozwianie naszych wątpliwości. Kluczowym argumentem są jednak fakty że :

  1. Popierwsze NIGDY nie przeprowadzono rzetelnych ogólnoświatowych długoterminowych badań porównawczych pomiędzy znaczącą grupą szczepionych i nieszczepionych ludzi(np 1mln) które trwały by co najmniej 80 lat (czyli monitorowały życie jednego pokolenia od narodzin do śmierci) i obejmowały by nie tylko różnicę w umieralności na nop w porównaniu z umieralnością na choroby zakaźne ale również porównanie długoterminowe WSZYSTKICH aspektów zdrowotnych oraz podatność na WSZYSTKIE schorzenia i ogólny stan zdrowia a w tym:
  • Schorzenia fizyczne i przewlekłe:
    Zachorowalność na raka, na przeziębienia, na astmę alergie, autyzm, grypę, padaczkę, hemofilię, cukrzyca, otyłość, bezpłodność, ogólna wydolność fizyczna itd

  • schorzenia psychiczne - ponieważ skoro szczepienia mogą powodować zmiany neurologiczne to możliwe jest że wpływają też na psychikę człowieka.
    psychopatia, schizofrenia, depresja, skłonność do samobójstw itd

  • warunki środowiskowe- aby wykluczyć ze porównujemy np murzynka z afryki umierającego z niedożywienia z panem kowalskim który aktywnie uprawia sport i kupuje bio żywność.

miejsce zamieszkania, rodzaj pracy, częstotliwość uprawiania sportu itd

A także inne aspekty takie jak podatność genetyczna, choroby dziedziczne itd.

  1. Po drugie NIGDY nie doprowadzono do porządku systemu zgłaszania nopów. i jest wiele krajów w których nie są one zgłaszane prawidłowo lub też unika się ich zgłaszania tak jak ma to miejsce w Polsce.

Także tyle się mówi o faktach o liczbach porównywaniu ofiar wykresach i innych pierdoletakch ale nigdy o tym że proszę pana panie @glass.wolf to równanie wygląda mniej wiecej tak:

X jest większe lub równe lub mniejsze Y+Z

gdzie X to liczba szacowanych zgonów po chorobach zakaźnych(edit: która również nie jest w 100% rzetelna), Y liczba rejestrowanych nopów a Z to ta wielka niewiadoma którą mogło by pomóc wyjaśnić powyższe sugerowane przeze mnie badanie.

O czym mamy tu więc mówić? każdy debil wie że z powyższego równania nigdy nie wyjdzie liczba całkowita jeśli nie poznamy wszystkich wartości.

Liczba artykułów i badań udowadniających że szczepionki mogą powodować zwiększoną zachorowalność na różne choroby, zmniejszać odporność organizmu, wywoływać alergie astmy, powodować raka a także zwiększać zachorowalność na niego, stale rośnie. niektóre są bardziej inne mniej rzetelne ale są pewne poszlaki. Te poszlaki to potencjalne nowe ofiary śmiertelne albo okaleczone na całe życie które jeśli istnieje taki związek, powinny trafić do tabelki nopów.

Dopiero gdy będezimy mieć rzetelne liczby to będzie można obliczyc powyższe równanie i powiedzieć jak jest.

Niestety ja nie słyszałem o żadnym szeroko zakrojonym badaniu(edit co o zgrozo jest absurdalne bo przecież przy wprowadzaniu każdego leku tworzy się grupy kontrolne i je porównuje) przeprowadzonym tak jak powyżej to opisałem. Wiec nawet jeśli takowe było to ktoś najwyraźniej nie chciał sie nim pochwalić a przecież gdyby wyszło pozytywnie na korzyść szczepionkowców to pogrzebało by to ruchy anty szczepionkowe na zawsze i raz na zawsze mielibyśmy pewność że szczepionki to jest droga:P

Tak więc z całym szacunkiem drogi rozmówco.. chcesz mi udowodnić ze przymusowe wciskanie mi jakiegokolwiek preparatu jest zasadne? to do roboty :P

·
·
·
·
·

przecież takie badania są przeprowadzane, w miarę dostępności próby, ale nie chcesz ich brać pod uwagę, bo uważasz że to są rzeczy, w które należy wierzyć. niedawno było globalne badanie na wielkiej próbie na temat wpływu szczepień na autyzm. Nie uwierzysz co wyszło :D Weź sobie to zguglaj, ja tego wszystkiego też z głowy nie biorę. zguglaj też jak działa układ odpornościowy, bo jak działa szczepionka to mam nadzieję że już wiesz.
widziałem, że w komentarzach poruszaliście kwestie ekonomiczne i mam na ten temat pomysł na tekst, więc nie będę się teraz odnosił, bo może mi wyjdzie coś fajnego, nie wiem czy będzie mi się chciało zrobić do niego matmę, ale trzymajmy kciuki, może akurat.
co więcej robi się też tekst o sensownych argumentach przeciwko szczepieniom :D. Trochę spoilery, więc zapomnijmy wszyscy szybko o tym komentarzu. pozdrawiam!

·
·
·
·
·
·

To są pojedyncze badania krótkoterminowe i nie przeprowadzane w sposób jaki podałem. Badanie które było przeprowadzane przez rzekomych antyszczepionkowców również było robione na zwierzętach ;] Takie badania można traktować jako wskazówkę ale na pewno nie jako dowód a poza tym to są właśnie badania krótkie w których można oszukiwać i kogoś przekupić żeby np czegoś "nie zauważył" albo też żeby coś "wyczarował" jak wynik wyjdzie korzystny dla korpo to nikt kogo na to stać nie będzie drążył :P Sam zresztą spójrz na siebie. byłbyś gotów drążyć i sprawdzać czy badanie było rzetelne skoro ty i tak wierzysz w dobrodziejstwo szczepień? No nie sądzę :P Tak samo działa większość ludzi. Jak coś potwierdza ich racje to są mniej uważni do przekazywanych im prawd.

Badań statystycznych w oparciu np o kartoteki medyczne ludzi z całego świata i zestawieniu tego w tabelach NIE da się natomiast oszukać tak łatwo bo o ile zwierzęta nie mają swoich kartotek medycznych i życia a jedynie siedzą w klatce w jednym ośrodku a pobadaniu często sa martwe i utylizowane, to np 2 mln ludzi których kartoteki zostały użyte do porównania, można znaleźć i sprawdzić czy takie osoby istnieją i rzeczywiście to co w kartotece zgadza się z rzeczywistością.

I właśnie DLATEGO nikt nigdy takiego badania nie zrobi :P

·
·
·
·
·
·
·

niestety byłbym, zresztą właśnie takie wolę drązyc, gdyż te antyszczepionkowe są zabawne na chwilę, ale na dłużej - przygnębiające bo głupie albo niestaranne.
Oczywiście że robi się badania przy użyciu kartotek medycznych. Jak sobie inaczej wyobrażasz badanie długoterminowe?:D(dłuższe, niż kilka lat) Losowanie populacji, która nie będzie szczepiona, aby być grupą kontrolną?:D słodkie, ale groźne

Ja bym chciał coś ze swoją wiedzą zrobić, niekoniecznie utylizować jej w komentarzach, dlatego proszę o odroczenie dyskusji do czasu mojego kolejnego antyszczepionkowego posta. Albo tego, co nastąpi po kolejnym, bo też mam trochę pomysłów na bardziej felietonowe formy i nie wiem, co szybciej sie pojawi. Pozdrawiam!

·
·
·
·
·

Gdyby szczepionki musiały przejść takie same procedury jak każdy nowy lek to niewiele z nich zostałoby dopuszczonych do użytku.
Prawo zostało tak skonstruowane że wg. niego szczepionki nie są lekami. To coś więcej, one są niezbędne do życia tak jak woda i powietrze.

Dzięki temu w uproszczeniu to wygląda tak:

  • 30 centów koszt wyprodukowania szczepionki, sprzedajemy po 30 dolców
  • spada sprzedaż? wprowadzamy nowe, dodatkowe (czy w PL telewizje też reklamują nowe szczepionki?)
  • spada sprzedaż? na podstawie kilku przypadków wywołujemy gównoepidemię bo rządy zapłacą fortuny by ratować swoich obywateli
  • ludzie nie są już tacy głupi i nie chcą kupować naszego shitu? wprowadzamy przymus szczepień, bo my mamy tyle kasy że możemy wszystko!

Bardzo możliwe że się mylę ale wieloletnia obserwacja dyskusji na temat przymusu szczepień nasuwa mi takie wnioski. Korporacjom chodzi o pieniądze, one są najważniejsze.

·
·
·
·
·
·

ja bym jeszcze dodał:

  • ludzie szczepieni chorują? Ciśniemy kity że to dlatego że wyszczepialność jest za niska

To widac jak na dłoni że szczepienia to jest nie złoty a PLATYNOWY interes:

  • płacą rządy które maja kopę kasy i gigantyczny limit debetu w banku światowym więc o toczy ludzie w danym kraju będą mieli pieniądze, nie trzeba się martwić. Zysk jest niezależny od sytuacji gospodarczej

  • Zbyt jest często obowiązkowy więc rządy kupują na zapas

  • jako że odbiór przez państwo jest na stale rosnącym i przewidywalnym poziomie to można produkować na bieżąco a koszta magazynowania utylizacji ponosi kupujący czyli państwo a co za tym idzie MY podatnicy.

  • wszelkie opłaty za powikłania przynajmniej w takich krajach jak polska ponosi KUPUJĄCY.

  • wystarczą niewielkie naciski propagandowe na wąską grupę rządzących aby przeforsować sprzedaż nowych preparatów w ilości milionów osób- nie trzeba organizować szeroko zakrojonej kampanii reklamowej ani akcji uświadamiających.

  • za akcje uświadamiajaco-propagandowe również płaci KUPUJĄCY.

Myślę że nawet rynek alkoholi i narkotyków chowa się przy złowieszczym geniuszu idei szczepień!

·
·
·
·
·
·
·

najsumutniejsze jest to że czytając komentarze odnoszę wrażenie że ludzie mają to w d... najważniejsze jest to by mieć najnowszy smartphone lol

·
·
·
·
·

@khrom szczepiłeś swoje dzieci?

Posted using Partiko Android

proszę nie flagować komci pod moim tekstem, to strefa wolna od zamordyzmu :D

Bardzo dobry tekst, świetnie napisany. Czekam na następny artykuł, coś wspomniałeś, że będzie.

!tipuvote 0.5 hide

·

Tipu ładuje Voting Power :)

Posted using Partiko Android

!tipuvote 3 hide

Posted using Partiko Android

Widzę że w Twoim przypadku określenie "pożyteczny idiota" to komplement. Ty przeszedłeś brainwashing i zachowujesz się tak jak sobie tego życzą korporacje nastawione na zysk i posłuszni tym korporacjom politycy. Moje stanowisko jest takie:

  • nikt nie ma prawa wstrzyknąć do mojego ciała lub ciała moich dzieci żadnych substancji bez mojej zgody
  • nikt nie ma prawa postawić na dachu mojego domu nadajnika 5G bez mojej zgody
  • nikt nie ma prawa dysponować moimi organami po mojej śmierci bez mojej zgody

Wszystkich którzy twierdzą inaczej będę flagował z pełną mocą dla dobra ich samych, więc nie odbieraj tej flagi jako atak personalny

·

odbieram, trzeba było przemilczeć pożytecznego idiotę. wobec nadajników i dyspozycji organów podzielam Twoje zdanie, wobec robienia z dziecka bomby biologicznej już nie aż tak. Jesli ja jestem pożyteczny, to jak można określić Twoją postawę? "Szkodliwy idiota"? Flaga to Twój jedyny argument? przekonaj mnie zamiast uciszać

·
·

Uciszać? Kto jak kto, ale Ty ze swoim stażem powinieneś wiedzieć że na tym blockchainie nie da się uciszyć nikogo. Reagujesz jak dziecko które dostało klapsa. Nie spodziewałem się tego po Tobie.

·
·
·

tyle że odpowiednio oflagowane posty znikają z feeda i trzeba sobie włączyć. Jeśli nie taki był cel flagi, to jaki? żeby mi dolara zniknąć? to równie infantylne by było

Congratulations @glass.wolf! You have completed the following achievement on the Steem blockchain and have been rewarded with new badge(s) :

You got more than 400 replies. Your next target is to reach 500 replies.

You can view your badges on your Steem Board and compare to others on the Steem Ranking
If you no longer want to receive notifications, reply to this comment with the word STOP

Vote for @Steemitboard as a witness to get one more award and increased upvotes!