100% zysku po raz pierwszy ukończone :)

3년 전

3 dni temu pisałam o moim "RUN-ie" (nazwa zaczerpnięta z grupy na FB Trading Jam Session) od 100$ na rachunku standard. Na ten rachunek wpłaciłam do brokera 19.03.2018r. 100$ i standardowo staram się wyjściowo ryzykowaną kwotę podwajać według tabelki poniżej.

moja "Gra Forex" do przejścia

Od 100$ do 3200$ tura pierwsza, co daje 5 podwojeń rachunku do zakończenia i wtedy przejście do tury nr 2 od 400$.

Przy 100$ minimalny wolumen 0,01 i dowolność handlu, możliwość uśredniania strat itp. Odpowiednio przy 200$ minimalny wolumen 0,02 i reguły jak w poprzednim kroku.

od 19 marca do 26 marca, czyli do dzisiaj udało mi się zrealizować pierwsze 100% zysku, więc teraz staram się zrobić kolejne podwojenie rachunku - od 200$ do 400$.

Nie wiem jeszcze ile prób zakładam, teoretycznie wystarczy, że uda mi się częściej niż 1 raz na 32 razy ukończyć całą turę, żeby zarabiać z takim podejściem. Nie wiem, czy aż 32 razy bym ryzykowała, gdyby nie udało mi się 5-6 razy pod rząd zapewne zaczęłabym się zastanawiać nad tym czy nie zrezygnować z realizacji tego planu i wtedy jakieś modyfikacje.

Mocno przykładam się do tej pierwszej tury i do pierwszej próby bo początek jest bardzo ważny dla komfortu psychicznego. Wiadomo, że jak już się wypracuje pierwszy zysk to później idzie lżej bo ryzykujemy tą samą metodą już to co zarobiliśmy, i nie musimy wpłacać nowych środków.

Jakie mam odczucia po pierwszym poziomie od 100$ do 200$? Zauważyłam, że początek jest najtrudniejszy i te pierwsze transakcje, później jak już coś zarobimy to idzie jakoś lżej. Teraz mam to samo przy 200$ co na początku przy 100$ - poczucie nowego startu, strach przed zawieraniem nowych transakcji (zwłaszcza, że teraz zaczynam od dwa razy większego wolumenu). Boję się, że mi się nie uda w tej próbie i że stracę cały wypracowany zysk. Im dalej tym tego strachu więcej bo mamy za sobą już przebytą drogę i czas, który na nią poświęciliśmy (minęło 8 dni). To takie psychologiczne kwestie, które się pojawiają i od początku miałam świadomość tego, że tak właśnie będzie. Ktoś mógłby pomyśleć, że to przecież tylko 100$ ale ja głównie właśnie patrzę na ten czas, który jest bardzo cenny i nie chcę go niepotrzebnie tracić. Chcę dokonać czegoś wielkiego i też pokazać, że czasem uśrednianie strat nie musi być wcale takie złe o ile jest kontrolowane odpowiednim zarządzaniem kapitałem.

Zobaczymy jaka wyjdzie z tego statystyka i czy mi się uda, przyda się też teraz trochę dobrej passy po ostatnich złych dwóch miesiącach.

Tu screen z wyciągu z mojego rachunku z realizacji pierwszych 100% zysku
1stat.jpg

Screeny z wyciągu z mojego rachunku z wszystkimi transakcjami od 100$ do 200$
1cztrans.jpg
2cztrans.jpg
3cztrans.jpg

Trochę tego jest do przejrzenia, ale wiem, że niektórzy lubią takie rzeczy oglądać. Moim zdaniem z tych transakcji wstecz można wyciągnąć jedynie tyle, że było ich dosyć dużo, nic poza tym.

Podsumowując chciałabym napisać, że moim zdaniem jeśli da się coś zrobić jeden raz to da się też to powtarzać wiele razy. Pierwszy raz 100% zysku zrealizowane to teraz trzeba zrobić to samo kolejny i kolejny raz, aż do 3200$. Górny pułap jest tu bardzo ważny bo nie da się też za każdym razem trafiać, dlatego wiem, że z każdym podwojeniem jakby rosną szanse na to, że w końcu się nie powiedzie i zamiast zarobić 100% to 100% stracę. Im dalej tym więcej strachu.

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
STEEMKR.COM IS SPONSORED BY
ADVERTISEMENT
Sort Order:  trending

Gratuluje i życzę kolejnych 100% kroków.

·

dziękuję:)

i like this,however much that the language differ, but the figures cant differ so i can still gase that the post is about statistics.Wow lets keep on steeming

·

It's about trading on FX. Anna - posting money management to way to 5 MLN$ ;-)

Gratuluję

·

dzięki :)

Gratulacje i oby tak dalej, trzymam kciuki.

·

Dziękuje :)

Przy metodzie Runy najbardziej martwi mnie mozliwa dewastacja psychiczna tradera. Fala zyskow moze zmienic kierunek na fale strat, mamy farta jesli to zrobi w dobrym miejscu ( czyli z duzego wypracowanego zysku ) najwiekszym jednak problemem jest naklad pracy, stresu czy strachu tak jak piszesz. Jesli poswiecisz 2 miesiace na wypracowanie zysku a nastepnie w tydzien go oddasz to moze byc bardzo dewastujace psychicznie.

Trzymam kciuki!

Ale trzymam kciuki i obserwuje na mql4.

·

Może to być dewastujące, zwłaszcza jak się poświęci dużo czasu a później cały zysk przepadnie. Dlatego ważna jest świadomość i to, żeby nie ryzykować wszystkiego zbyt długo bo później strata będzie zbyt bolesna. Dlatego też sobie ustalam jakiś górny poziom, przy którym jest ewidentnie koniec i trzeba zacząć od początku od mniejszego ryzyka. Często też decyduję się na to, żeby dużo wcześniej to ryzyko już nieco zmniejszyć.