Co się dzieje ze Steemem?

9개월 전

Przez ostatnie 3 dni funkcjonuję raczej dość dziwnie, na zmianę odświeżam listę witnessów, twittera i polski Steem Chat, śledzę też kilka anglojęzycznych blogów osób najmocniej zaangażowanych w Steema. Niedawno, skuszony niską ceną tokenów i wiedziony wiarą w potencjał tej platformy wsadziłem w STEEM pokaźńą część swoich oszczędności, mam więc żywotny interes w orientowaniu się co się dzieje.

Rozumiem, co muszą czuć osoby, które zainwestowały tutaj naprawdę grube pieniądze. Pozostaję jednak raczej spokojny, wcześniejsze inwestycje nauczyły mnie oddzielać emocje od pieniędzy, trzymam rękę na pulsie, żeby w razie czego móc podjąć racjonalne decyzje. Nie zauważyłem opisu po polsku, co się tutaj właściwie odjaniepawla, spróbuję więc wypełnić niszę opisując to co udało mi się zarejestrować ze swojej perspektywy.

Zakup Steemita

Tak, jak napisałem już wcześniej Pan Chińczyk kupił sobie Steemit. Ned potrzebował nowych wyzwań, był znużony, przestał się jarać, cokolwiek, sprzedaż firmy była jego świętym prawem. Ciężko krytykować. Wraz z firmą Steemit Inc. Pan Chińczyk kupił pokaźną część tokenów Steem, co do których była umowa z firmą, że nie będą wykorzystane do głosowania, a do rozwoju platformy.

Podkreślę tutaj, że w jednym z pierwszych Tweetów po zakupie Justin pisze o zintegrowaniu Steema z blockchainem Trona. Tweet został później usunięty, a sam pomysł jest niedorzeczny. Dość powiedzieć, że każda transakcja na Tronie wiążę się z opłatami. Nie jestem techniczną osobą, natomiast widzę, że opłaty za transakcje burzą podstawowe założenie naszej społeczności.

Do tej pory "zdecentralizowane" przedsiębiorstwa, które Pan Chińczyk włączał do swojego imperium (około 700DAPPsów na Tronie), były oparte głównie na aktywności botów hazardowych lub po prostu nie miały żadnej żywej społeczności, szło więc gładko, zgodnie z zasadami obowiązującymi w tradycyjnym biznesie. "To jest moje, więc od dziś będzie tak, jak ja chcę". Trafiła jednak kosa na kamień.

Softfork 22.2

Pan Chińczyk zaliczył fatalny początek współpracy, komunikacja była niejasna, przeprowadzona sesja AMA to głównie okrągłe zdania, ogólniki i masa pytań bez odpowiedzi. Justin nie wzbudził zaufania społeczności świeżo zakupionej platformy. Mimo że Pan Chińczyk zapewniał, że Steem pozostanie niezależny, w społeczności pojawiła się obawa, że Sun może użyć tych tokenów w celu przejęcia władzy nad blockchainem i zrobienia z nim, co tylko zechce, bez zwracania uwagi na inwestorów i społeczności.

Zdecydowano się na dość radykalny krok. Dość szybko przyszedł Soft Fork 22.2, który zablokował środki Pana Chińczyka, tymczasowo i odwracalnie, dopóki nie uda się wejść na stabilniejszy grunt we wzajemnych relacjach. Tego Pan Chińczyk się chyba nie spodziewał, znaczna część z jego inwestycji została zablokowana, w swoich wpisach określał później wybranych przez nas witnessów jako hakerów, którzy przejęli władzę nad blockchainem. Co później okaże się istotne, koreańska społeczność nie poparła tych zmian i wypięła się na witnessów, którzy zaakceptowali ten fork.

Wrogie przejęcie

Na kilka dni przycichło. To, co wydarzyło się przedwczoraj zaskoczyło wszystkich. Ponoć taka ewentualność była dyskutowana przed SF 22.2, natomiast uznano, że jest to bardzo mało prawdopodobne, dlatego nie zdecydowano się na kroki uprzedzające. Co zaszło? Pan Chińczyk, razem z ziomeczkami z giełd Huobi i Binance, przy narażeniu swojej reputacji, użyli tokenów użytkowników do przegłosowania swoich własnych witnessów i odblokowania środków Justina w Soft Forku 22.5.

vit.jpg

W społeczności zawrzało. Zostało to określone jako wrogie przejęcie, giełdy spotkały się z falą krytyki, równocześnie zauważono, że parę godzin później portfele giełd zostały zasilone pokaźnymi sumkami z funduszy Pana Chińczyka! Ponadto, na chwilę przed forkiem pojawiła się odezwa łaskawie panującego słońca do narodu Steemian.

W powyższym poście otrzymujemy zapewnienia, że blockchain Steem nie będzie porzucony, ani połączony z Tronem, chyba, że społeczność zadecyduje inaczej. Z późniejszych Tweetów Pana Chińczyka wynika jasno, że ta społeczność to właśnie on i jego podstawieni witnessi, bo przecież reszta to hakerzy!

sun.jpg

Pojawia się też pomysł zmniejszenia okresu power-down do 1-3 dni w następnym Hard Forku. Wyobrażacie to sobie? Przecież taka zmiana doprowadziłaby do sytuacji, w której ten sam SP mógłby być użyty kilkukrotnie do up-vote'owania tej samej treści z różnych kont, a to totalnie rozwala nam system. To udowadnia tylko jak marne rozumienie Steema ma Justin Sun! No, ale jakoś trzeba wycofać środki ziomeczków z giełd, aby nie stracili płynności. Ups, przepraszam, środki użytkowników giełd.

Nasuwa mi się tylko analogia do systemu rezerwy cząstkowej, jaki znamy z tradycyjnych finansów, gdzie banki obracają środkami wielokrotnie większymi niż te zgromadzone przez depozytariuszy. Sprowadza się to do tego, że gdybyśmy wszyscy chcieli wypłacić kasę z banków, zwyczajnie by jej zabrakło. Koniec dygresji.

Walka o głosy

Przez chwilę podstawieni witnesi dysponowali ponad dwukrotnie większą ilością głosów, jednak po zderzeniu z falą krytyki, a może zgodnie z planem środki użytkowników zgromadzone przez giełdy zostały wycofane z głosowania. Przewaga stopniała i pojawiła się nadzieja na wykopsnięcie manekinów poza TOP20. Mamy więc do czynienia z gigantyczną mobilizacją i kampanią pro-frekwencyjną, co chyba wszyscy już zdążyli zauważyć.

Zostaliśmy postawieni przed wyborem, decentralizacja albo centralizacja, użytkownicy zapomnieli o wcześniejszych niesnaskach i masowo rzucili się do głosowania na TOP20 naszych witnessów. Walka była zacięta, raz za razem Pan Chińczyk doładowywał swoje konta ładunkami po 500k SP, równolegle, po naszej stronie również zaczęła się kampania zachęcająca do power-upów.

Przypomnę, aby przepchnąć zmiany w kodzie niezbędna jest większość 16/20 witnesów, czyli wystarczą 4 głosy przeciw, aby zablokować fork.

Przez pewien czas balansowaliśmy na krawędzi. Mieliśmy 2, potem 3, a dziś rano przez chwilę nawet 10 witnessów, potem jednak znowu przybyło głosów manekinom i straciliśmy prawo weta. Ostatecznie po negocjacjach z Koreańczykami, którzy początkowo wsparli "witnessów" Justina, a ostatecznie uratowali sytuację, mamy sytuację patową, 7 witnesów społeczności. Głosy koreańskiej społeczności okazały się decydujące, bez nich Pan Chińczyk byłby na prostej drodze do Hard Forka i władzy absolutnej. W tej chwili lista witnessów wygląda tak:

wit.jpg

Co dalej?

Oczywiście to jeszcze nie koniec, sytuacja jest rozwojowa, dzisiaj/wczoraj miała miejsce rozmowa Pana Chińczyka z witnessami. Sun zasłania się brakiem wiedzy na temat zobowiązań dotyczących nieużywania środków Steemit Inc. do głosowania. Wydaje się to być próbą wyjścia z twarzą z całej sytuacji. Justin Sun zwyczajnie nie ma pojęcia, w co zainwestował swoje pieniądze. Całą rozmowę można przesłuchać po angielsku tutaj. Na Steemicie pojawiły się też przebąkiwania, że Justin chce wycofać się z inwestycji.

Nadal warto oddawać głosy, uważam, że jak do tej pory, społeczność naszej platformy robi świetną robotę i wiele założeń, na których zbudowano Steem zwyczajnie sprawdza się w kryzysowej sytuacji, a cały incydent może mieć skutek charakter integrujący. Warto też zbojkotować wspomniane giełdy i przerzucić się np. na Bittrex, który nie wziął udziału w przejęciu.

Pozytywnym efektem ubocznym całego zamieszania jest rozgłos w mediach, który już zdążył poskutkować zapowiedzią giełdy Kucoin o wprowadzeniu do obrotu tokenu STEEM. Znajdujemy się więc w tym miejscu. Jeśli pominąłem coś ważnego napiszcie proszę. Pozdrawiam i dzięki za uwagę!

kucoin.jpg

Authors get paid when people like you upvote their post.
If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE STEEM!
STEEMKR.COM IS SPONSORED BY
ADVERTISEMENT
Sort Order:  trending

Nie spodziewał się jednego, tego co ma tutaj największą wartość.
Steem, to nie miejsce, nie token, nawet nie nazwa czy logo, tylko społeczność. Przez ostatnie dni widać to jeszcze wyraźniej.
Kolejne poczynania nowego właściciela Steemit Inc. świadczą o nim coraz gorzej i gorzej i coraz bardziej oczywiste się staje, że nie chcemy mieć z nim nic do czynienia.
Piękno decentralizacji polega na tym, że on sobie może żyć w swoim świecie ze swoimi wyimaginowanymi przyjaciółmi, a my w swoim, o jednego patologicznego kłamcę mniej.
Okoliczności (użycie SP giełd oraz SP który nigdy nie miał być użyty do głosowania i przejęcie consensusu) mogą sprawić, że możemy być zmuszeni zrobić fork, zmienić nazwę i pozbyć się tego balastu, który przez lata nas powstrzymywał przed rozwojem: źle zarządzanego pokaźnego zasobu środków, które teraz zamiast na rozwój platformy, samozwańczy dyktator chce przeznaczyć na swoje fanaberie i pompowanie ego.

·

zmienić nazwę

MEETS - STEEM wspak, od Meeting

·
·

Bardzo fajny pomysł, aż sprawdziłem czy meets.com jest zajęte - jest :D

·
·
·

Statystyki userów są ciekawe, acz bez zdziwienia :)

statas.png

·
·
·

meets.pl jest wolna :D po za tym wszystkie sensowne są zajęte no moze jeszcze meets.name ale nie wiem co to za hostking

Dziękuję za te wyjaśnienia. Bardzo mi ich brakowało

Dziękuję za opisanie i wyjaśnienie całej sytuacji.
@tipu curate

Posted using Partiko Android

·

Proszę bardzo! Cieszę się, że mogłem pomóc :)

Super fajnie, że podzieliłeś się wynikami Twojej eksploracji tematu.
Rozjaśniłeś mroki mej niewiedzy :)

·

Cieszę się :)

Congratulations @deepresearch! You received a personal award!

Thank you for the witness votes you made to support your Steem community and for keeping the Steem blockchain decentralized

You can view your badges on your Steem Board and compare to others on the Steem Ranking

Do not miss the last post from @steemitboard:

Use your witness votes and get the Community Badge
Vote for @Steemitboard as a witness to get one more award and increased upvotes!